Poszukiwanie dokumentów na terenach dawnej II Rzeczypospolitej

Przodkowie wielu osób zainteresowanych rozpoczęciem procedury potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego mieszkali przed II wojną światową na terenach, które wtedy wchodziły w skład II Rzeczypospolitej, ale po II wojnie światowej znalazły się poza granicami Polski.

Dotyczy to w szczególności rodzin licznych emigrantów pochodzących z Wilna i Wileńszczyzny, Lwowa, Stanisławowa, Tarnopola, Grodna, Nowogródka, Brześcia, ale także setek mniejszych miejscowości znajdujących się obecnie na terytorium Litwy, Ukrainy i Białorusi. Ogromna część z tych osób – o ile nie pozostały dłużej na terenie ZSRR po wojnie i nie nabyły obywatelstwa ZSRR – może dziś ubiegać się o potwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego na równi z potomkami emigrantów np. z Warszawy lub Krakowa.

W naszej kancelarii od dawna zdawaliśmy sobie sprawę z problemów, jakie dotykają tej grupy klientów i prowadzimy poszukiwania dokumentów nie tylko na terenie współczesnej Polski, ale również na wszystkich obszarach wchodzących w skład II RP. Brak dokumentów rodzinnych dotyczących przodków mieszkających na Kresach Wschodnich nie wyklucza możliwości skutecznego poprowadzenia sprawy, tak samo jak nie wyklucza w przypadku emigrantów z innych części Polski.

Sytuacja, że dokumenty te znajdują się w archiwach ukraińskich, litewskich lub białoruskich, niczego tutaj nie zmienia.

Emigracja z Kresów Wschodnich

W okresie II Rzeczypospolitej tereny należące obecnie do Litwy, Ukrainy i Białorusi zamieszkiwało około 12 milionów osób. W pierwszej połowie XX wieku setki tysięcy mieszkańców tych obszarów wyemigrowały, poszukując pracy do Stanów Zjednoczonych, Kanady, Francji, Belgii, Argentyny oraz Palestyny (późniejszego Izraela). W rezultacie potomkowie mieszkańców Wilna, Lwowa, Grodna, Brześcia, Pińska czy Stanisławowa żyją dziś na całym świecie. I w znaczącej części przypadków (szczególnie chodzi tutaj o emigrację po 1918) mogą występować o potwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego.

Należy wyróżnić tutaj 3 fale emigracji (to klasyfikacja ze względu na ogólne podobieństwa spraw związanych z poszczególnymi falami):

01

Tysiące Polaków opuściło te rejony w okolicach I wojny światowej i na początku XX wieku. Główną przyczyną była bieda i tzw. „emigracja za chlebem” – te sprawy są najtrudniejsze i ze względu na trudności dowodowe nasza kancelaria podejmuje się ich tylko w wyjątkowych przypadkach, po pełnym wyjaśnieniu szans klientowi

02

Emigracja w okresie międzywojennym – cały czas bardzo wiele osób wyjeżdżało w poszukiwaniu pracy do krajów Ameryki Północnej i Południowej, ale pojawił się też zupełnie nowy kierunek – znaczna część ludności żydowskiej emigrowała na teren Mandatu Brytyjskiego w Palestynie, obawiając się narastającego antysemityzmu oraz pogarszającej się sytuacji politycznej w Europie.

03

Emigracja 1939 i powojenna – ludzie byli wywożeni do prac przymusowych do Niemiec, przedostawali się do krajów zachodnich, aby walczyć tam w formujących się polskich jednostkach wojskowych na Zachodzie albo po prostu uciekali, ratując życie, a po traktatach ustalających wschodnią granicę Polski po wojnie nie mieli już dokąd wracać. Te sprawy należą do najłatwiejszej grupy spośród wszystkich wymienionych – bo dokumentację często można znaleźć również w archiwach wojskowych, a czasem nawet w IPN.

Emigracja przed 1918 rokiem

Na świecie żyje około 18 milionów osób, których przodkowie wyjechali z ziem polskich przed 1920 r.

Poszukiwanie dokumentów na terenach obecnej Ukrainy, Litwy i Białorusi różni się od poszukiwań prowadzonych w Polsce.

Trudności wynikają nie tylko ze zmian granic państwowych, ale również ze zmian nazw miejscowości, reorganizacji archiwów oraz rozproszenia dokumentacji pomiędzy różne instytucje lub nawet różne kraje.

Każde z województw wschodnich (a więc leżących obecnie poza granicami Polski) ma swoją specyfikę. Są obszary, gdzie bardzo duża część dokumentacji zaginęła (np. obszary województwa wołyńskiego).

Zdarzają się sprawy, gdzie dokumentacja jednej rodziny była prowadzona w kilku językach. Pojawiają się bariery językowe i techniczne w kontaktach z lokalnymi archiwami i instytucjami dokumentującymi historię ludności.

Miejsce na skan

Z tego względu nasza kancelaria od lat współpracuje z doświadczonymi lokalnymi genealogami i badaczami, którzy od wielu lat zajmują się poszukiwaniem dokumentacji archiwalnej na miejscu. Pozwala to na dotarcie do materiałów, których odnalezienie wyłącznie drogą korespondencyjną byłoby często bardzo utrudnione lub wręcz niemożliwe. Specjaliści, z którymi współpracujemy swoją skuteczność udowodnili w praktyce, odnajdując dokumentację dla setek naszych klientów.

Doświadczenie pokazuje, że wiele rodzin błędnie zakłada, iż dokumentacja dotycząca ich przodków została bezpowrotnie utracona.

W praktyce niejednokrotnie okazuje się, że potrzebne materiały nadal znajdują się w archiwach państwowych, kościelnych lub lokalnych instytucjach położonych na terenie obecnej Litwy, Ukrainy lub Białorusi.

Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

Należy jednak pamiętać: sam fakt, że przodkowie mieszkali poza granicami współczesnej Polski, nie oznacza w żadnym razie, że zstępni nie mogą odzyskać więzów rodzinnych z ojczyzną w procedurze potwierdzenia posiadania obywatelstwa polskiego.